Rynek kryptowalut znów przeżywa trudne chwile, a indeks strachu i chciwości osiągnął poziom „ekstremalnego strachu”. Ostatni raz podobna panika miała miejsce po upadku FTX w 2022 roku. W ciągu miesiąca Bitcoin stracił prawie 20% wartości, spadając poniżej 85 000 USD. Co stoi za tą sytuacją?
Manipulacje rynkowe
Nie jest tajemnicą, że rynek kryptowalut jest podatny na manipulacje. W ostatnim czasie mogliśmy obserwować klasyczne techniki, takie jak wash trading, czyli sztuczne generowanie wolumenu, czy pump and dump, gdzie cena jest najpierw podbijana, by następnie gwałtownie spaść.
Jednym z najbardziej wyrafinowanych działań jest spoofing, czyli składanie fałszywych zleceń kupna lub sprzedaży, by wpłynąć na zachowanie innych traderów. Giełdy kryptowalut nie zawsze skutecznie przeciwdziałają takim praktykom, a wręcz zdarza się, że same w nich uczestniczą.
Co mówi Kyledoops?
Analityk związany z Crypto Banter, Kyledoops, wskazuje na istotną zależność między obecnym spadkiem na rynku a decyzjami Rezerwy Federalnej. Jego analizy pokazują także, że duże instytucje mogą właśnie akumulować Bitcoina. Wskazuje na to duży odpływ środków z Coinbase Advanced, co sugeruje, że inwestorzy instytucjonalni nie zamierzają szybko porzucać BTC.
„Ponieważ Coinbase jest miejscem docelowym dla instytucji z USA, wygląda to na długoterminowe trzymanie. Jeśli popyt na spot będzie nadal rósł, możemy mieć do czynienia z poważnym niedoborem podaży.”
Co jeszcze wpływa na rynek?
- Rosnąca liczba oszustw w sektorze memecoinów.
- Instytucje nie uzyskujące oczekiwanych zwrotów ze swoich inwestycji.
- Propozycja Donalda Trumpa dotycząca 25% ceł na UE, która dodaje niepewności na rynkach.
Jak się chronić?
Nie można całkowicie uniknąć ryzyka, ale warto stosować kilka podstawowych zasad:
- Unikaj kupowania kryptowalut po gwałtownych wzrostach cen.
- Bądź ostrożny wobec nagłych skoków cen i wolumenu.
- Korzystaj z regulowanych giełd i sprawdzonych platform.
- Nie polegaj wyłącznie na rekomendacjach z mediów społecznościowych.
Pomimo obecnej paniki, niektórzy eksperci wciąż wierzą w długoterminowy potencjał Bitcoina. Robert Kiyosaki wskazuje, że obecne spadki mogą być okazją do akumulacji. Czy rynek kryptowalut rzeczywiście odbije? Tego dowiemy się w kolejnych miesiącach.